wtorek, 21 czerwca 2016
poniedziałek, 25 kwietnia 2016
Bitwa warszawska. 3+4 na 100 autobusów
Punktualnie o 10.30 Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie dokonał otwarcia ofert, które wpłynęły w przetargu na ośmioletnią obsługę zadań przewozowych przy pomocy 100 nowych autobusów klasy maxi. Zamówienie podzielono na dwie części. W pierwszej gdzie rozpoczęcie przewozów zaplanowano na 1 grudnia wpłynęły trzy oferty. Natomiast w drugiej, gdzie rozpoczęcie realizacji kontraktu przewidziano miesiąc później urzędnicy otrzymali cztery propozycje. Stary-nowy gracz? W pierwszym zadaniu przetargowym ZTM założył kosztorys na poziomie 328 980960 zł brutto. Daje to stawkę jednostkową za wzkm 10,28 zł brutto. O kontrakt w ramach tej części zamówienia walczy trzech graczy. Pierwszą ofertę przedstawiła Europa Express City. Spółka swoje usługi wyceniła na 7,67 zł/wzkm brutto. Do obsługi przewozów zaplanowała pozyskanie (jak wszyscy oferenci) przetargowego minimum, czyli łącznie 54 autobusów (50 liniowych, cztery rezerwowe). Wybór padł na Solarisa. EEC od producenta z Bolechowa chce pozyskać 49 egzemplarzy Urbino 12 na olej napędowy oraz pięć hybryd. Drugą i jednocześnie najdroższą ofertę na tą cześć zamówienia przedstawił Mobilis. Jego propozycja to 8,47 zł/wzkm brutto. Spółka w przypadku wygrania przetargu chciała postawić na pięć hybrydowych Urbino 12. W zakresie autobusów na olej napędowy pozostawiła sobie wybór pomiędzy dwiema markami. To Mercedes (najprawdopodobniej Conecto LF) oraz Solaris. Najtańszą propozycję na pierwsze przetargowe zadanie założyła Arriva, która jest następcą prawnym jednego z dawnych stołecznych operatorów. Stawka za wzkm, którą proponuje spółka to 7,24 zł brutto. W kwestii taboru postawiono na jednego dostawcę. To Solaris, od którego Arriva chce kupić pięć hybrydowych Urbino 12 oraz ich 49 odpowiedników tyle, że na olej napędowy. Zatem jeśli oferta została poprawnie przygotowane witamy w Warszawie starego-nowego gracza. PKS Grodzisk Mazowiecki i Michalczewski blisko siebie Kosztorys, który założył ZTM w na sfinansowanie przewozów w drugiej części zamówienia to 329 931360 zł brutto, czyli 10,31 zł/wzkm brutto. O kontrakt z tego zadania chce walczy czterech oferentów. Pierwszą i najtańszą propozycję przedstawił PKS Grodzisk Mazowiecki. Spółka swoje usługi wyceniła na 6,99 zł/wzkm brutto. Przewoźnik chce postawić na dwie marki. Autobusy klaxy maxi zasilane olejem napędowym miałby dostarczyć Solaris. Z kolei pozostałem pięć autobusów wyprodukowałaby Scania. Byłyby to Citywidey 12LF zasilane B100. Drugą pod względem kolejności ofertę przedstawiło konsorcjum w skład, którego wchodzi m.in. firma Stalko z Zielonki. Za 7,82 zł/wzkm brutto partnerzy chcą wykonać kontrakt przy pomocy 54 autobusów. Wszystkie od Solarisa i analogicznie pod względem doboru napędów jak w ofercie Arrivy. Kolejną ofertę przedstawiła radomska spółka Michalczewski. Firma zaproponowała realizację przewozów za 7,11 zł/wzkm brutto. Przewoźnik tak jak w ostatnim przetargu w Radomiu teraz też chce postawić na autobusy spod znaku lwa. Spośród 54 MANów A37 Lions City 49 pojazdów miałoby być na olej napędowy, zaś pozostałe na B100. Czwartą ofertę w tym zadaniu złożył Warbus. Stołeczna spółka wyceniła swoje usługi na 7,47 zł/wzkm brutto. Jednocześnie jest to najciekawsza propozycja pod względem autobusów. Warbus pozostawił sobie szeroki wybór, jednakże tak jak inni oferenci identycznie wygląda udział autobusów na olej napędowy i nisko- lub zeroemisyjnych. Choć te ostatnie występują tylko w tej ofercie. W zakresie pojazdów z silnikami diesla Warbus dał sobie aż pięć możliwości wyboru dostawcy. Pod uwagę wzięto Solarisa, Mercedesa (również najprawdopodobniej Conecto LF), Scanię, Autosana oraz Iveco. W drugiej grupie autobusów pod uwagę wzięto czterech producentów. To Solaris z hybrydowym Urbino 12, Scania Citywide 12LF zasilana B100, BYD oraz Iveco. W ostatnim przypadku miałby to być Urbanway 12 z napędem hybrydowym. A więc cena Taki kształt ofert poskutkował tym, że premia za autobusy ekologiczne nie będzie miała żadnego znaczenia. Wszyscy oferenci zadeklarowali przetargowe maksimum, więc każdy z nich zainkasuje po 15 pkt. Zadecyduje zatem tylko cena. O ile w pierwszej części Arriva może być pewna zwycięstwa jeśli tylko poprawnie przygotowała ofertę to w drugiej może być ciekawie. Różnica między PKS Grodzisk Mazowiecki a Michalczewskim to jedynie 12 gr na wzkm. Kto powie "sprawdzam"?
Źr. www.infobus.pl
Punktualnie o 10.30
Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie dokonał otwarcia ofert, które
wpłynęły w przetargu na ośmioletnią obsługę zadań przewozowych przy
pomocy 100 nowych autobusów klasy maxi. Zamówienie podzielono na dwie
części. W pierwszej gdzie rozpoczęcie przewozów zaplanowano na 1 grudnia
wpłynęły trzy oferty. Natomiast w drugiej, gdzie rozpoczęcie realizacji
kontraktu przewidziano miesiąc później urzędnicy otrzymali cztery
propozycje.
Stary-nowy gracz?
W pierwszym zadaniu przetargowym ZTM założył kosztorys na poziomie 328
980 960 zł brutto. Daje to stawkę jednostkową za wzkm 10,28 zł brutto. O
kontrakt w ramach tej części zamówienia walczy trzech graczy.
Pierwszą ofertę przedstawiła Europa Express City. Spółka swoje usługi
wyceniła na 7,67 zł/wzkm brutto. Do obsługi przewozów zaplanowała
pozyskanie (jak wszyscy oferenci) przetargowego minimum, czyli łącznie
54 autobusów (50 liniowych, cztery rezerwowe). Wybór padł na Solarisa.
EEC od producenta z Bolechowa chce pozyskać 49 egzemplarzy Urbino 12 na
olej napędowy oraz pięć hybryd.
Drugą i jednocześnie najdroższą ofertę na tą cześć zamówienia
przedstawił Mobilis. Jego propozycja to 8,47 zł/wzkm brutto. Spółka w
przypadku wygrania przetargu chciała postawić na pięć hybrydowych Urbino
12. W zakresie autobusów na olej napędowy pozostawiła sobie wybór
pomiędzy dwiema markami. To Mercedes (najprawdopodobniej Conecto LF)
oraz Solaris.
Najtańszą propozycję na pierwsze przetargowe zadanie założyła Arriva,
która jest następcą prawnym jednego z dawnych stołecznych operatorów.
Stawka za wzkm, którą proponuje spółka to 7,24 zł brutto. W kwestii
taboru postawiono na jednego dostawcę. To Solaris, od którego Arriva
chce kupić pięć hybrydowych Urbino 12 oraz ich 49 odpowiedników tyle, że
na olej napędowy. Zatem jeśli oferta została poprawnie przygotowane
witamy w Warszawie starego-nowego gracza.
PKS Grodzisk Mazowiecki i Michalczewski blisko siebie
Kosztorys, który założył ZTM w na sfinansowanie przewozów w drugiej
części zamówienia to 329 931 360 zł brutto, czyli 10,31 zł/wzkm brutto. O
kontrakt z tego zadania chce walczy czterech oferentów.
Pierwszą i najtańszą propozycję przedstawił PKS Grodzisk Mazowiecki.
Spółka swoje usługi wyceniła na 6,99 zł/wzkm brutto. Przewoźnik chce
postawić na dwie marki. Autobusy klaxy maxi zasilane olejem napędowym
miałby dostarczyć Solaris. Z kolei pozostałem pięć autobusów
wyprodukowałaby Scania. Byłyby to Citywidey 12LF zasilane B100.
Drugą pod względem kolejności ofertę przedstawiło konsorcjum w skład,
którego wchodzi m.in. firma Stalko z Zielonki. Za 7,82 zł/wzkm brutto
partnerzy chcą wykonać kontrakt przy pomocy 54 autobusów. Wszystkie od
Solarisa i analogicznie pod względem doboru napędów jak w ofercie
Arrivy.
Kolejną ofertę przedstawiła radomska spółka Michalczewski. Firma
zaproponowała realizację przewozów za 7,11 zł/wzkm brutto. Przewoźnik
tak jak w ostatnim przetargu w Radomiu teraz też chce postawić na
autobusy spod znaku lwa. Spośród 54 MANów A37 Lions City 49 pojazdów
miałoby być na olej napędowy, zaś pozostałe na B100.
Czwartą ofertę w tym zadaniu złożył Warbus. Stołeczna spółka wyceniła
swoje usługi na 7,47 zł/wzkm brutto. Jednocześnie jest to najciekawsza
propozycja pod względem autobusów. Warbus pozostawił sobie szeroki
wybór, jednakże tak jak inni oferenci identycznie wygląda udział
autobusów na olej napędowy i nisko- lub zeroemisyjnych. Choć te ostatnie
występują tylko w tej ofercie.
W zakresie pojazdów z silnikami diesla Warbus dał sobie aż pięć
możliwości wyboru dostawcy. Pod uwagę wzięto Solarisa, Mercedesa
(również najprawdopodobniej Conecto LF), Scanię, Autosana oraz Iveco. W
drugiej grupie autobusów pod uwagę wzięto czterech producentów. To
Solaris z hybrydowym Urbino 12, Scania Citywide 12LF zasilana B100, BYD
oraz Iveco. W ostatnim przypadku miałby to być Urbanway 12 z napędem
hybrydowym.
A więc cena
Taki kształt ofert poskutkował tym, że premia za autobusy ekologiczne
nie będzie miała żadnego znaczenia. Wszyscy oferenci zadeklarowali
przetargowe maksimum, więc każdy z nich zainkasuje po 15 pkt. Zadecyduje
zatem tylko cena. O ile w pierwszej części Arriva może być pewna
zwycięstwa jeśli tylko poprawnie przygotowała ofertę to w drugiej może
być ciekawie. Różnica między PKS Grodzisk Mazowiecki a Michalczewskim to
jedynie 12 gr na wzkm. Kto powie "sprawdzam"?
Czytaj więcej: http://infobus.pl/bitwa-warszawska-3-4_more_83671.html#
Czytaj więcej: http://infobus.pl/bitwa-warszawska-3-4_more_83671.html#
Punktualnie o 10.30
Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie dokonał otwarcia ofert, które
wpłynęły w przetargu na ośmioletnią obsługę zadań przewozowych przy
pomocy 100 nowych autobusów klasy maxi. Zamówienie podzielono na dwie
części. W pierwszej gdzie rozpoczęcie przewozów zaplanowano na 1 grudnia
wpłynęły trzy oferty. Natomiast w drugiej, gdzie rozpoczęcie realizacji
kontraktu przewidziano miesiąc później urzędnicy otrzymali cztery
propozycje.
Stary-nowy gracz?
W pierwszym zadaniu przetargowym ZTM założył kosztorys na poziomie 328
980 960 zł brutto. Daje to stawkę jednostkową za wzkm 10,28 zł brutto. O
kontrakt w ramach tej części zamówienia walczy trzech graczy.
Pierwszą ofertę przedstawiła Europa Express City. Spółka swoje usługi
wyceniła na 7,67 zł/wzkm brutto. Do obsługi przewozów zaplanowała
pozyskanie (jak wszyscy oferenci) przetargowego minimum, czyli łącznie
54 autobusów (50 liniowych, cztery rezerwowe). Wybór padł na Solarisa.
EEC od producenta z Bolechowa chce pozyskać 49 egzemplarzy Urbino 12 na
olej napędowy oraz pięć hybryd.
Drugą i jednocześnie najdroższą ofertę na tą cześć zamówienia
przedstawił Mobilis. Jego propozycja to 8,47 zł/wzkm brutto. Spółka w
przypadku wygrania przetargu chciała postawić na pięć hybrydowych Urbino
12. W zakresie autobusów na olej napędowy pozostawiła sobie wybór
pomiędzy dwiema markami. To Mercedes (najprawdopodobniej Conecto LF)
oraz Solaris.
Najtańszą propozycję na pierwsze przetargowe zadanie założyła Arriva,
która jest następcą prawnym jednego z dawnych stołecznych operatorów.
Stawka za wzkm, którą proponuje spółka to 7,24 zł brutto. W kwestii
taboru postawiono na jednego dostawcę. To Solaris, od którego Arriva
chce kupić pięć hybrydowych Urbino 12 oraz ich 49 odpowiedników tyle, że
na olej napędowy. Zatem jeśli oferta została poprawnie przygotowane
witamy w Warszawie starego-nowego gracza.
PKS Grodzisk Mazowiecki i Michalczewski blisko siebie
Kosztorys, który założył ZTM w na sfinansowanie przewozów w drugiej
części zamówienia to 329 931 360 zł brutto, czyli 10,31 zł/wzkm brutto. O
kontrakt z tego zadania chce walczy czterech oferentów.
Pierwszą i najtańszą propozycję przedstawił PKS Grodzisk Mazowiecki.
Spółka swoje usługi wyceniła na 6,99 zł/wzkm brutto. Przewoźnik chce
postawić na dwie marki. Autobusy klaxy maxi zasilane olejem napędowym
miałby dostarczyć Solaris. Z kolei pozostałem pięć autobusów
wyprodukowałaby Scania. Byłyby to Citywidey 12LF zasilane B100.
Drugą pod względem kolejności ofertę przedstawiło konsorcjum w skład,
którego wchodzi m.in. firma Stalko z Zielonki. Za 7,82 zł/wzkm brutto
partnerzy chcą wykonać kontrakt przy pomocy 54 autobusów. Wszystkie od
Solarisa i analogicznie pod względem doboru napędów jak w ofercie
Arrivy.
Kolejną ofertę przedstawiła radomska spółka Michalczewski. Firma
zaproponowała realizację przewozów za 7,11 zł/wzkm brutto. Przewoźnik
tak jak w ostatnim przetargu w Radomiu teraz też chce postawić na
autobusy spod znaku lwa. Spośród 54 MANów A37 Lions City 49 pojazdów
miałoby być na olej napędowy, zaś pozostałe na B100.
Czwartą ofertę w tym zadaniu złożył Warbus. Stołeczna spółka wyceniła
swoje usługi na 7,47 zł/wzkm brutto. Jednocześnie jest to najciekawsza
propozycja pod względem autobusów. Warbus pozostawił sobie szeroki
wybór, jednakże tak jak inni oferenci identycznie wygląda udział
autobusów na olej napędowy i nisko- lub zeroemisyjnych. Choć te ostatnie
występują tylko w tej ofercie.
W zakresie pojazdów z silnikami diesla Warbus dał sobie aż pięć
możliwości wyboru dostawcy. Pod uwagę wzięto Solarisa, Mercedesa
(również najprawdopodobniej Conecto LF), Scanię, Autosana oraz Iveco. W
drugiej grupie autobusów pod uwagę wzięto czterech producentów. To
Solaris z hybrydowym Urbino 12, Scania Citywide 12LF zasilana B100, BYD
oraz Iveco. W ostatnim przypadku miałby to być Urbanway 12 z napędem
hybrydowym.
A więc cena
Taki kształt ofert poskutkował tym, że premia za autobusy ekologiczne
nie będzie miała żadnego znaczenia. Wszyscy oferenci zadeklarowali
przetargowe maksimum, więc każdy z nich zainkasuje po 15 pkt. Zadecyduje
zatem tylko cena. O ile w pierwszej części Arriva może być pewna
zwycięstwa jeśli tylko poprawnie przygotowała ofertę to w drugiej może
być ciekawie. Różnica między PKS Grodzisk Mazowiecki a Michalczewskim to
jedynie 12 gr na wzkm. Kto powie "sprawdzam"?
Czytaj więcej: http://infobus.pl/bitwa-warszawska-3-4_more_83671.html#
Czytaj więcej: http://infobus.pl/bitwa-warszawska-3-4_more_83671.html#
czwartek, 7 kwietnia 2016
Zapraszamy na wywiad Michała Broniatowskiego (FORBES) z
Solange Olszewską. Właścicielka firmy produkującej autobusy Solaris
wspomina pierwsze miesiące choroby męża. Opowiada też, jak radzi sobie
kobieta w typowo męskiej branży oraz tłumaczy, dlaczego założyła żłobek
i
zainteresowała się ekologią.
źr. www.forbes.pl
środa, 30 marca 2016
Warszawa: Przetarg na obsługę. Skarżyli ZTM i nie stawili się na rozprawie
![]() |
| fot. Martyn Janduła |
Warszawski ZTM prowadzi kolejny przetarg na obsługę komunikacyjną z wykorzystaniem stu pojazdów. Od warunków przetargu odwołało się konsorcjum firm A21 z Żor i PKS Południe, które skarżyło się na zbyt wygórowane wymagania, po czym… nie stawiło się na wczorajszym posiedzeniu Krajowej Izby Odwoławczej. – To odwołanie na to, żeby nie było dobrego poziomu i warunków, które predestynują do świadczenia usług tylko i wyłącznie firmy bardzo dobre. Według nas nie zasługuje na uwagę – mówi twardo Wiesław Witek, dyrektor ZTM.
Na początku marca ZTM ogłosił kolejny już przetarg na obsługę komunikacyjną z wykorzystaniem stu autobusów i obejmujący wykonanie ok. 8 mln wozokilometrów rocznie. Postępowanie podzielone jest na dwie części – tym razem obejmujące wyłącznie wozy 12-metrowe. – Warunki są zbliżone do poprzedniej procedury przetargowej. Główny nacisk kładziemy na jakość usług – mówi Katarzyna Strzegowska, zastępca dyrektora ZTM.
Startujący mogą zgłaszać się tylko do jednej części. Pierwsze z zamówień ma obowiązywać od grudnia tego roku do końca listopada 2024 r. Drugie rozpocznie się miesiąc później i również zakończy się po ośmiu latach. Wiąże się to z kończącymi się takich terminach dziś obowiązującymi umowami, które obecnie realizuje Mobilis.
Pierwsze posiedzenie bez skarżącego
Od warunków przetargu odwołało się konsorcjum firm A21 z Żor i PKS Południe, które odnosi się do warunków związanych z jakością oraz pracą przewozową. – To odwołanie na to, żeby nie było dobrego poziomu i warunków, które predestynują do świadczenia usług tylko i wyłącznie firmy bardzo dobre. Według nas nie zasługuje na uwagę. Musimy bronić naszego stanowiska, że oczekujemy firm o potencjale, który gwarantuje, że firma logistycznie będzie w stanie zrealizować przewozy – mówi Wiesław Witek, dyrektor ZTM-u.
Wczoraj odbyło się posiedzenie Krajowej Izby Odwoławczej. – Liczyliśmy na to, że będzie pierwsze i ostatnie. Niestety konsorcjum startujące nie stawiło się na tę rozprawę. Wszystkie punkty, które są podważane, są do odrzucenia. Żaden z naszych zapisów nie jest niezgodny z ustawą prawo zamówień publicznych – mówi Katarzyna Strzegowska. Nowy termin wyznaczono na 20 kwietnia. – Zakładamy, że konsorcjum żywnie zainteresowane przetargiem zgłosi się w nowym terminie – mówi Strzegowska.
ZTM broni warunków
ZTM po kolei odrzuca zastrzeżenie firm, m.in. o brak określenia konkretnych tras do obsługi – Podtrzymujemy stanowisko. Wszystko ma być dla dobra mieszkańców. Od wielu lat ZTM w procedurze przetargowej nie wskazujemy tras, na których wykonywane są przewozy, natomiast gwarantowana jest minimalna liczba wozokilometrów, co pozwala na bardzo dokładne skalkulowanie stawki i zysku – podkreśla Strzegowska.
Kolejne uwagi dotyczą ograniczenia w postaci możliwości składania oferty tylko do jednej części, obejmującej 50 wozów. – Zależy nam na dywersyfikacji operatorów – żebyśmy nie mieli sytuacji, że zostajemy nagle bez stu autobusów, gdy coś się wydarzy z operatorem – mówi zastępca dyrektora.
ZTM wymaga też, by w przypadku konsorcjum co najmniej jeden podmiot mógł się wykazać doświadczeniem na poziomie 6 mln wozokilometrów w ciągu ostatnich trzech lat. Śląskie konsorcjum chciałoby, żeby doświadczenie uczestników sumowało się. – Warszawa jest specyficznym miastem. Tutaj trzeba mieć doświadczenie, by realizować usługę na odpowiednim poziomie. Stąd też np. dodatkowe wymagania względem kierowców – podkreśla Katarzyna Strzegowska, zastępca dyrektora ZTM.
Startujący mogą zgłaszać się tylko do jednej części. Pierwsze z zamówień ma obowiązywać od grudnia tego roku do końca listopada 2024 r. Drugie rozpocznie się miesiąc później i również zakończy się po ośmiu latach. Wiąże się to z kończącymi się takich terminach dziś obowiązującymi umowami, które obecnie realizuje Mobilis.
Pierwsze posiedzenie bez skarżącego
Od warunków przetargu odwołało się konsorcjum firm A21 z Żor i PKS Południe, które odnosi się do warunków związanych z jakością oraz pracą przewozową. – To odwołanie na to, żeby nie było dobrego poziomu i warunków, które predestynują do świadczenia usług tylko i wyłącznie firmy bardzo dobre. Według nas nie zasługuje na uwagę. Musimy bronić naszego stanowiska, że oczekujemy firm o potencjale, który gwarantuje, że firma logistycznie będzie w stanie zrealizować przewozy – mówi Wiesław Witek, dyrektor ZTM-u.
Wczoraj odbyło się posiedzenie Krajowej Izby Odwoławczej. – Liczyliśmy na to, że będzie pierwsze i ostatnie. Niestety konsorcjum startujące nie stawiło się na tę rozprawę. Wszystkie punkty, które są podważane, są do odrzucenia. Żaden z naszych zapisów nie jest niezgodny z ustawą prawo zamówień publicznych – mówi Katarzyna Strzegowska. Nowy termin wyznaczono na 20 kwietnia. – Zakładamy, że konsorcjum żywnie zainteresowane przetargiem zgłosi się w nowym terminie – mówi Strzegowska.
ZTM broni warunków
ZTM po kolei odrzuca zastrzeżenie firm, m.in. o brak określenia konkretnych tras do obsługi – Podtrzymujemy stanowisko. Wszystko ma być dla dobra mieszkańców. Od wielu lat ZTM w procedurze przetargowej nie wskazujemy tras, na których wykonywane są przewozy, natomiast gwarantowana jest minimalna liczba wozokilometrów, co pozwala na bardzo dokładne skalkulowanie stawki i zysku – podkreśla Strzegowska.
Kolejne uwagi dotyczą ograniczenia w postaci możliwości składania oferty tylko do jednej części, obejmującej 50 wozów. – Zależy nam na dywersyfikacji operatorów – żebyśmy nie mieli sytuacji, że zostajemy nagle bez stu autobusów, gdy coś się wydarzy z operatorem – mówi zastępca dyrektora.
ZTM wymaga też, by w przypadku konsorcjum co najmniej jeden podmiot mógł się wykazać doświadczeniem na poziomie 6 mln wozokilometrów w ciągu ostatnich trzech lat. Śląskie konsorcjum chciałoby, żeby doświadczenie uczestników sumowało się. – Warszawa jest specyficznym miastem. Tutaj trzeba mieć doświadczenie, by realizować usługę na odpowiednim poziomie. Stąd też np. dodatkowe wymagania względem kierowców – podkreśla Katarzyna Strzegowska, zastępca dyrektora ZTM.
ŹR. Transport -Publiczny .pl
czwartek, 24 marca 2016
niedziela, 20 marca 2016
Przetarg na nowe autobusy zaskarżony.
Śląscy przewoźnicy krytykują ZTM
Konsorcjum śląskich przewoźników zaskarżyło warunki przetargu
ogłoszonego przez Zarząd Transportu Miejskiego – informuje portal
Transport Publiczny. Chodzi o 100 nowych autobusów, które mają
obsługiwać pasażerów w Warszawie przez 8 lat.
ZTM
ogłosił przetarg na początku marca. Zamówienie obejmuje 100 fabrycznie
nowych autobusów i zostało podzielone na dwie części, po 50 pojazdów.
Ponieważ zostało podzielony na dwie równe części, oferenci mogą
startować tylko w jednej z nich.
Szereg zarzutów
Śląscy przewoźnicy A21 z Żor i PKS Południe ze Świerklańca zarzucają zarządowi, że tak skonstruowane zapisy przetargu naruszają swobodę konkurencji i nie są zgodne z prawem zamówień publicznych. Swoją skargę skierowali do Krajowej Izby Odwoławczej.
Co dokładnie nie spodobało się firmom?
Jak podaje
transport-publiczny.pl, najważniejsze zarzuty to ograniczenie możliwości
składania ofert tylko do jednej części zamówienia, nieokreślenie
konkretnych linii na jakich ma działać przewoźnik wyłoniony w przetargu,
a także konieczność posiadania pełnego wymaganego doświadczenia
przynajmniej przez jednego partnera. Dodają jeszcze
niejednoznaczny wymóg dotyczący zatrudnienia przez ostatnie trzy lata
minimum 70 pracowników i konieczność posiadania odpowiedniego terenu i
budowy zaplecza technicznego dla floty autobusów.
Sprawą zajmie się teraz Krajowa Izba odwoławcza, niewykluczone, że sam ZTM zmodyfikuje część zapisów.Stołeczni urzędnicy zaplanowali otwarcie ofert w przetargu na 12 kwietnia. Pierwsza z umów, na 50 autobusów ma być zawarta na okres od 1 grudnia 2016 do listopada 2024. Druga od początku stycznia 2017 do końca 2024.
Źr. TVN Warszawa
poniedziałek, 7 marca 2016
Warszawa ogłosiła przetarg na przewoźników ze 100 autobusami
Warszawski ZTM ogłosił przetarg podzielony na dwie części dotyczący obsługi linii autobusowych w Warszawie i okolicznych gminach 12–metrowymi autobusami. Nowi przewoźnicy przejmą zadania, które dziś realizuje Mobilis. Oferty można składać do 12 kwietnia.
Przetarg został podzielony na dwie części. Każda wymaga posiadania 50 autobusów klasy MAXI i dodatkowo po cztery autobusy rezerwowe i jest obliczona na 4 mln wozokilometrów rocznie. Zamawiający zakłada, ze faktyczna praca przewozowa może być większa lub mniejsza od zakładanej o 10 proc. Co istotne ZTM zastrzegł, ze jeden przewoźnik może złożyć ofertę tylko w jednej części.
Pierwsze z zamówień ma obowiązywać od grudnia tego roku do końca listopada 2024 r. Drugie rozpocznie się miesiąc później i również miesiąc później się skończy (styczeń 2017 r. – grudzień 2024 r.). Wiąże się to z kończącymi się takich terminach dziś obowiązującymi umowami.
ZTM stawia oferentom wysokie wymagania. Poza wniesieniem wysokiego wadium (6,5 mln zł) każdy z przewoźników musi dysponować środkami finansowymi lub zdolnością kredytową nie mniejszą niż 50 mln zł. Powinien co najmniej dysponować terenem przeznaczonym na bazę techniczną w Warszawie lub jednej z okolicznych gmin, z którymi ZTM ma podpisaną umowę o współpracy. Musi się też wykazać doświadczeniem w postaci przejechanych ostatnie trzy lata 6 milionów wozokilometrów (w sumie mogą się na to złożyć maksymalnie trzy umowy). Jeśli o zamówienie ubiega się konsorcjum to ten wymóg doświadczenia musi spełniać w całości przynajmniej jeden z partnerów konsorcjum. W dodatku w ciągu ostatnich trzech lat przewoźnik średniorocznie powinien zatrudniać minimum 70 pracowników.
W nowym przetargu stołeczny organizator transportu również zastosował wysokie wymagania dotyczące zaplecza technicznego i wymóg zatrudniania kierowców na umowę o pracę. Takie zastrzeżenia znalazły się w przetargach, które trzy tygodnie temu zakończyły się podpisaniem dwóch umów z Mobilisem (w sumie również na 100 autobusów). ZTM preferuje też rozwiązania niskoemisyjne w autobusach. Za zaproponowanie alternatywnych źródeł napędu można uzyskać do 15 proc. punktów. W pozostałych 85 proc. o wyborze ofert zdecyduje cena.
Ogłoszony przetarg to część dużej operacji podpisywania nowych umów z prywatnymi przewoźnikami, która skończy się w przyszłym roku. W Warszawie mniej więcej jedną czwartą przewozów realizują firmy prywatne (resztę ZTM powierza miejskiemu przewoźnikowi, czyli MZA). W ubiegłym roku zakończyły się umowy Mobilisu na przewozy krótkimi autobusami (te linie przejęła Europa Express City), oraz realizowane przez ITS Michalczewski przewozy autobusami 12–metrowymi i przegubowymi (z pewnym poślizgiem linie trafiły do Mobilisu). W listopadzie oraz grudniu tego roku kończą się umowy Mobilisu (na przewozy 9–metrowymi i 12–metrowymi autobusami). Do sierpnia przyszłego roku obowiązuje umowa z KM Łomianki, a do końca 2017 r. z PKS Grodzisk Mazowiecki (obie na 12–metrowe autobusy). Ostatnią umową jest, obowiązująca do listopada 2018 r., umowa z Mobilisem na przewozy autobusami 18–metrowymi.
Pierwsze z zamówień ma obowiązywać od grudnia tego roku do końca listopada 2024 r. Drugie rozpocznie się miesiąc później i również miesiąc później się skończy (styczeń 2017 r. – grudzień 2024 r.). Wiąże się to z kończącymi się takich terminach dziś obowiązującymi umowami.
ZTM stawia oferentom wysokie wymagania. Poza wniesieniem wysokiego wadium (6,5 mln zł) każdy z przewoźników musi dysponować środkami finansowymi lub zdolnością kredytową nie mniejszą niż 50 mln zł. Powinien co najmniej dysponować terenem przeznaczonym na bazę techniczną w Warszawie lub jednej z okolicznych gmin, z którymi ZTM ma podpisaną umowę o współpracy. Musi się też wykazać doświadczeniem w postaci przejechanych ostatnie trzy lata 6 milionów wozokilometrów (w sumie mogą się na to złożyć maksymalnie trzy umowy). Jeśli o zamówienie ubiega się konsorcjum to ten wymóg doświadczenia musi spełniać w całości przynajmniej jeden z partnerów konsorcjum. W dodatku w ciągu ostatnich trzech lat przewoźnik średniorocznie powinien zatrudniać minimum 70 pracowników.
W nowym przetargu stołeczny organizator transportu również zastosował wysokie wymagania dotyczące zaplecza technicznego i wymóg zatrudniania kierowców na umowę o pracę. Takie zastrzeżenia znalazły się w przetargach, które trzy tygodnie temu zakończyły się podpisaniem dwóch umów z Mobilisem (w sumie również na 100 autobusów). ZTM preferuje też rozwiązania niskoemisyjne w autobusach. Za zaproponowanie alternatywnych źródeł napędu można uzyskać do 15 proc. punktów. W pozostałych 85 proc. o wyborze ofert zdecyduje cena.
Ogłoszony przetarg to część dużej operacji podpisywania nowych umów z prywatnymi przewoźnikami, która skończy się w przyszłym roku. W Warszawie mniej więcej jedną czwartą przewozów realizują firmy prywatne (resztę ZTM powierza miejskiemu przewoźnikowi, czyli MZA). W ubiegłym roku zakończyły się umowy Mobilisu na przewozy krótkimi autobusami (te linie przejęła Europa Express City), oraz realizowane przez ITS Michalczewski przewozy autobusami 12–metrowymi i przegubowymi (z pewnym poślizgiem linie trafiły do Mobilisu). W listopadzie oraz grudniu tego roku kończą się umowy Mobilisu (na przewozy 9–metrowymi i 12–metrowymi autobusami). Do sierpnia przyszłego roku obowiązuje umowa z KM Łomianki, a do końca 2017 r. z PKS Grodzisk Mazowiecki (obie na 12–metrowe autobusy). Ostatnią umową jest, obowiązująca do listopada 2018 r., umowa z Mobilisem na przewozy autobusami 18–metrowymi.
Źr. Transport-publiczny.pl
Subskrybuj:
Posty (Atom)



